Heksagram 38 – Neutralność

(Heksagram 38) (Bagno)
Bagno niżej
(Ogień)
Ogień wyżej

Ogień nad bagnem.
Niepospolity człowiek toleruje
odmiany, które nie odbiegają od normy.

Powodzenie w mniej istotnych sprawach.

A: W człowieku mieszają się w jeden nurt dwie przeciwstawne siły. Jang i in, aktywność i bierność, optymizm i pesymizm, ekstrawertyk i introwertyk, piękno i brzydota, to tylko kilka różnych obrazów tego dualizmu. Charakter i psychika każdego człowieka oparte są na unikalnym wzajemnym oddziaływaniu tych kontrastowych sił. Heksagram ten przedstawia odległą neutralność pomiędzy przeciwdziałającymi siłami w tobie. Ogień naturalnie się wznosi, woda naturalnie opada. Trygram Li – Ogień jest powyżej trygramu Tui – Bagno i według pozycji w heksagramie nie zachodzi między nimi żadne oddziaływanie. Tradycyjna interpretacja tego heksagramu mówi, że znajdujesz się w sytuacji, gdy dwie opozycyjne strony czy poglądy nieuchronnie neutralizują się w martwym punkcie. Ponieważ ty jesteś podmiotem tego heksagramu, jest oczywiste, że to rozdwojenie nie jest zjawiskiem ubocznym, zewnętrznym, lecz jest zasadnicze dla twojej drogi, jest istotą twojego tao, jest w tobie. Nieustannie odczuwasz rozerwanie w przeciwnych kierunkach. Gdy rozważasz działanie, niedziałanie wydaje ci się tak samo pożądane. Gdy czegoś pragniesz, to uważasz, że równie dobrze możesz się obyć bez tego. Gdy w coś wierzysz, przeciwieństwo tego wydaje ci się tak samo ważne. Gdy coś powiesz, to tego żałujesz. Nie jesteś w stanie neurotycznego niezdecydowania, chociaż tak mogłoby się wydawać. Reprezentujesz względny punkt widzenia na sprawy, rodzaj intelektualnej uczciwości. Jest to silna postawa spowodowana zasadniczą równowagą, spokojem i trzeźwym osądem w drobnych, drugorzędnych sprawach. W większych, na szerszą skalę zakrojonych przedsięwzięciach brakuje ci jednak niczym nie skrępowanej siły, która nadałaby twojemu działaniu stały, zdecydowany kierunek. Brakuje ci głębi duchowej, aby zaakceptować w sobie bieguny opozycji i dać się im spontanicznie ponieść. W działaniu z innymi ludźmi bezstronność i brak predyspozycji kieruje cię do podrzędnych zadań. W szerszych działaniach inspirowanych głębokimi ideałami możesz na pozór działać nieobliczalnie i nie wzbudzać zaufania z powodu braku zdecydowanej postawy. Twoja zasadnicza neutralność może sprawić, że będą się do ciebie zwracać ludzie, abyś rozsądził strony biorące udział w sporze.

K: Nie jesteś zdolny w pełni związać się z partnerem z powodu swojej wewnętrznej dwubiegunowości (patrz artha). Partner widzi ten związek zawsze jako niespełniony, uciążliwy i kłopotliwy. Może mu się wydawać, że się hamujesz, że przemilczasz swoje uczucia i boisz się wyrazić swoje emocje. Niezależnie od poziomu, na jakim istnieje, wasz związek wolny jest od konfliktów, od niepokoju i przynajmniej z twojej strony od egoizmu, samolubstwa i żądzy posiadania.

M: Twoje życie duchowe oparte jest na fenomenie dualizmu. Powinieneś badać abstrakcyjne biegunowości w systemie duchowym, jakim podążasz. Dla chrześcijanina jest to pojęcie Boga i szatana, dla taoisty jest to opozycja in i jang, dla egzystencjalisty jest to rozróżnienie pomiędzy zasadniczą naturą człowieka a zjawiskowym wszechświatem, dla buddysty jest to stan pragnień w opozycji do nirwany. Pogodzenie tych podstawowych opozycji i doświadczenie ich jako jedni umożliwia doskonałe oświecenie.

LINIE

1

Zgubił swoje konie.
Nie musi ich szukać, wrócą same.
Jeżeli spotka złych ludzi, może z nimi rozmawiać.
Wina znika.

Twój stan dwubiegunowości jest nowy. Czujesz, że coś straciłeś. Nowa sytuacja wewnętrzna powoduje, że twoje wartości, kierunek i zasady, zrównoważone siłą swych opozycji, straciły dla ciebie swoje tradycyjne znaczenie. Pamiętaj, że to wszystko wydarzyło się w tobie. To jest twoje tao, twój obecny kierunek. Nie żałuj, nie czepiaj się starych ideałów. Być może spotkasz się z ludźmi bez zasad, samowolnymi. Nie możesz ich uniknąć ani – z powodu swej neutralności – wpłynąć na nich lub przeciwstawić się im. Potrafisz być uważny i strzec się bezmyślnych błędów.

2

Spotyka swojego mistrza w alei.
Nie popełnisz błędów.

Twoja dwuznaczna postawa w gwałtownym sporze powoduje, że związek z bliskim przyjacielem biorącym udział w sporze, z jego punktu widzenia stał się kłopotliwy. Boli go to, lecz czuje, że musi ciebie unikać. Współczuj bez dumy czy złości. Zaaranżuj „przypadkowe” spotkanie w odosobnionym miejscu. Będzie to przyjęte z wdzięcznością, przyjemne i owocne dla was obu.

3

Ciągną powóz do tyłu i kierują z powrotem zaprzęg wołów.
Ogolono mu głowę i obcięto nos.
Zły początek,
dobry koniec.

Wszystko układa się niepomyślnie: Wszystko, co robisz, jest zablokowane i obraca się przeciwko tobie. Opacznie rozumiane jest wszystko, co mówisz. Ludzie spiskują przeciw tobie, lżą cię i obmawiają. Nie będzie to trwać wiecznie. Dobry los, jaki nadejdzie, wynagrodzi twoją niedolę.

4

Człowiek stoi sam w środku konfliktu.
Spotyka dobrych ludzi,
razem znajdują wspólną sprawę i zrozumienie.
Niebezpieczeństwo, lecz nie popełnisz błędów.

Spotkałeś kogoś podobnego do ciebie, o wewnętrznej neutralności. Takie same problemy zaciemniają jego życie. Jeżeli utrzymacie związek na spokojnym poziomie, to możecie obaj pokonać wasze odosobnienie.

5

Uczepił się zębami
swojego przyjaciela i krewnego.
Czy możesz popełnić błąd, idąc z taką pomocą?

Twoja niezaangażowana, względna równowaga sądu zazwyczaj trzyma cię z dala od działań innych ludzi. Ktoś z miłością i przyjaźnią przedarł się przez mur izolacji do twego serca i zaczynasz okazywać uczucie tej osobie. Przyłącz się do niego, nawet jeżeli jedyną podstawą takiego postępowania jest przywiązanie emocjonalne.

6

Człowiek stoi sam w środku konfliktu.
Coś się zbliża:
świnia ubłocona,
powóz pełen duchów.
Napina łuk, a potem zwalnia;
to nie napastnik, lecz bliski krewny.
Dąży przed siebie,
pada drobny deszcz.
Pomyślna.

Źle rozumiesz motywy kogoś, kto przyjaźnie zbliża się do ciebie. Sądzisz, że jest to wyrachowany, egoistyczny zabieg, aby cię pozyskać. Przygotowujesz się do obrony, ignorujesz tę osobę, unikasz jej, poniżasz ją. A przecież człowiek ten jest szczery w swojej przyjaźni. Musisz w końcu otworzyć się i go przyjąć.

Opracowano na podstawie I-Ching, autor nieznany

Udostępnij na: